Festiwal Nauki Małego Człowieka “Małe Laboratorium Materiałów Budowlanych”

http://minifestiwal.edu.pl

Program Festiwalu Nauki Małego Człowieka
http://www.festiwalnauki.edu.pl/sites/default/files/programFN_2013_FNMC.pdf

28-29 września Fundacja NA DOBRE wzięła udział w VII Festiwalu Nauki Małego Człowieka. Impreza odbywała się na Wydziale Fizyki Politechniki Warszawskiej, ul. Koszykowa 75. W tym roku minifestiwal wspierała „Akademia Wynalazców im. Roberta Boscha”. W naszym namiocie działało Małe Laboratorium Materiałów Budowlanych. Prezentacja dotyczyła materiałów ekologicznego budownictwa. Goście festiwalu mieli możliwość uczestniczenia w przeprowadzaniu badań niszczących na próbkach zapraw z suszonej gliny. Ocenialiśmy wyniki metoda statystyczną. Badana była wytrzymałość suchej zaprawy glinastej na rozrywanie. Materiał do przygotowania zaprawy pochodził z odkrywki w okolicy siedziby naszej Fundacji na Powiślu Lubelskim. Tego typu zaprawy jeszcze do niedawna wykorzystywane były powszechnie w regionie lubelskim do budowy budynków gospodarczych i niektórych domów mieszkalnych.

Wydarzenie można śledzić na portalu You Tube:

http://www.festiwalnauki.edu.pl/program-browser/results/taxonomy%3A2

Serdecznie dziękujemy za zaproszenie na festiwal doc. dr Janowi Grabskiemu z Wydziału Fizyki Politechniki Warszawskiej.

 

Po Dobrych Warsztatach…

Wszystko, co dobre, się kończy – tegoroczna edycja Dobrych Warsztatów nie jest wyjątkiem. Zapraszamy do lektury krótkiego sprawozdania, do miłych wspomnień przez resztę roku oraz… na kolejną edycję następnego lata! Dzięki artystom z Artemisji warsztat ceramiczny działał pełną parą już od pierwszej nocy. Sielska atmosfera gospodarstwa na Dąbrówce nie uśpiła ani zmysłu artystycznego, ani zapału uczestników. Wśród marzycielskich łąk, w rozkosznym słońcu, pomimo pawich krzyków, strusich nawoływań i miauczenia Perełki, wszystkie ręce były przy pracy (no, prawie wszystkie). W krótkim czasie powstało kilkadziesiąt prac ceramicznych, w tym nie tylko naczynia z różnego rodzaju zdobieniami, ale nawet gliniane muchy, ryby i hipopotamy. Część z nich wypaliliśmy na miejscu w przenośnym piecu. Odbył się też wypał raku prac wykonanych wcześniej.

Tymczasem ekipa budowlana rozpoczęła pobyt od wizji lokalnej w jednej z tradycyjnych suszarni tytoniu w Chodliku, wykonanej z kamienia wapiennego oraz gliny. Tę samą technikę zastosowaliśmy na Żmijowiskach do wypełnienia dwóch pierwszych pól naszej szachulcowej ścianki (oczywiście najpierw musieliśmy postawić jej drewniany szkielet). W kolejne dni zapełnialiśmy kolejne pola innymi rodzajami wypełnienia: cordwood (pieńkami drewnianymi) oraz gliną ze słomą narzucaną na wiklinową plecionkę. Inna ściana pokryła się zaś glinianym tynkiem. Wykorzystywaliśmy przy tym zaprawę z surowej ziemi, pozyskanej lokalnie i wprost z natury . Uczestnikom warsztatów liczy się oczywiście na plus, że wzięli w pozyskiwaniu materiałów czynny udział, obsługując łopaty i taczki. Mamy nadzieję, że ściana będzie stać długo i będzie elementem pokazowym podczas kolejnych warsztatów.


Druga połowa pleneru toczyła się już w innym rytmie – i to dosłownie. W ruch poszły bębny, gwizdki i butelki. W warsztacie ceramicznym oprócz różnorakich naczyń dekoracyjnych powstały także naczynia muzyczne, czyli udu. Pod kierunkiem doświadczonego perkusisty Wojciecha Bronakowskiego wszystkie ich odgłosy ułożyły się w muzykę ziemi. Parę wieczorów prób i uczestnicy warsztatów odegrali prawdziwy koncert.

Jednocześnie sytuacja na Żmijowiskach stała się bardziej powikłana. Konkretnie, wzięliśmy na warsztat wiklinowe witki. Powstały z nich dwa nadzwyczaj eleganckie abażury oraz trzy i pół rzeźby ogrodowej. Wszystko to jednak przeplatało się bardzo z graniem na instrumentach, oglądaniem filmów, zrywaniem wiśni w zaprzyjaźnionym sadzie oraz kolejną wycieczką badawczą. Tym razem pojechaliśmy do miejscowości Kazimierzów i Niedźwiada tropić tradycyjne suszarnie tytoniu, które znikają z krajobrazu Powiśla Lubelskiego wraz z uprawami tej rośliny, .

Facebook album:
https://www.facebook.com/fundacjanadobre/media_set?set=a.10200930835972321.1073741838.1208325557&type=3

Warsztaty zamknęliśmy z poczuciem usłonecznienia, oderwania od codzienności oraz twórczego spełnienia. Dziękujemy wszystkim uczestnikom!

Dziękujemy za wspólną zabawę podczas 17. Pikniku Naukowego w Warszawie

Dziękujemy serdecznie wszystkim, którzy zdecydowali się uczestniczyć w badaniach prób zapraw z suszonej gliny w naszym laboratorium materiałów budowlanych. Zdjęcia z pewnością  nie oddają w pełni tych chwil napięcia przed zerwaniem próbki i euforycznych emocji towarzyszących uzyskaniu zadowalającego wyniku, oraz jego rejestracji na naszym piknikowym wyświetlaczu.

Wszystkich, którzy chcieliby powtórzyć te doświadczenia, zapraszamy na Dobre Warsztaty w lipcu. Zajmiemy się wtedy Powikłaną Architekturą, Sztuką i Muzyką Ziemi oraz budową naszej siedziby na Żmijowiskach na dobre.

 

Fundacja Na Dobre na 17. Pikniku Naukowym!

Z przyjemnością informujemy, że Fundacja Na Dobre brać
będzie udział w 17. Pikniku Naukowym. Serdecznie zapraszamy do odwiedzenia nas w sobotę 15 czerwca 2013 na Stadionie Narodowym.
Nasze stoisko oznaczone numerem 29 zlokalizowane będzie w
sąsiedztwie wejścia na stadion przez bramę nr 2 w Sektorze nr 2.

ARCHITEKTURA ORGANICZNA DLA KOMFORTU ŻYCIA

Nasza prezentacja, pod takim tytułem, będzie miała ścisły związek z budownictwem naturalnym oraz popularyzacją tradycyjnych form budownictwa z użyciem zapraw z suszonej gliny, jakie jeszcze do niedawna występowały powszechnie na terenie Lubelszczyzny.
Uczestnicy pokazu będą mogli wziąć udział w badaniu fizycznych właściwości zapraw glinianych.  Na specjalnie skonstruowanym
urządzeniu, wzorowanym na przyrządzie Michaelisa mierzyć będziemy wytrzymałość na rozciąganie oraz konsystencję i spoistość próbek zaprawy z suszonej gliny. Na wykorzystywanym już podczas poprzednich pikników “interaktywnym wyświetlaczu” oceniamy charakterystyki statystyczne badanych wartości i precyzję analiz. Atrakcją dla najmniejszych dzieci będzie lepienie zabawek z gliny.

 

Jesteśmy pewni, że nasz pokaz będzie interesującą demonstracją zadziwiających właściwości gliny oraz budownictwa opartego na naturalnych materiałach budowlanych. Serdecznie zapraszamy na tegoroczny Piknik Naukowy.

Warsztaty Powikłanej Architektury 2013

Plakat-v3_0
Z przyjemnością informujemy, że w tym roku mamy zamiar zorganizować DOBRE WARSZTATY.
Obok 2. edycji POWIKŁANEJ ARCHITEKTURY odbędą się także warsztaty poświęcone SZTUCE i MUZYCE ZIEMI. Oznacza to, że na Żmijowiskach tego lata będzie sporo się działo!
Uczestników serdecznie zapraszamy w pasujących im terminach w drugiej połowie lipca.
Opracowaliśmy wstępny harmonogram DOBRYCH WARSZTATÓW:

Więcej informacji wkrótce!

Warsztaty Powikłanej Architektury – fotorelacja

DSC_0094
Poniżej prezentujemy obszerną fotorelację z Warsztatów Powikłanej Architektury, które odbyły się na Żmijowiskach w lipcu 2011 r. Pod kierunkiem architektów Justyny Juchimiuk, Michała Kowalskiego i Michała Golańskiego kilkanaście osób z różnych stron świata  przez 10 dni warsztatów odkrywało uroki budowania, wicia, przeplatania i plecenia wikliny w różnej postaci.

 SIODŁO

Budowa naszej pierwszej struktury przestrzennej – prototypu pawilonu o wymiarach około 5x7m miała miejsce w trakcie pierwszego dnia warsztatów.
Pawilon
– nazywanego przez nas “Siodłem”
zdecydowaliśmy się wznieść na dnie suchego stawu.
Równa powierzchnia dna i brak gęstej roślinności czyniły to miejsce wręcz idealnym do naszego zamierzenia. Koncepcja pawilonu wykorzystująca w swej konstrukcji podpory i cięgna inspirowana była budynkiem Paraboleum (Dorton Arena w Raleigh, USA) zaprojektowanym przez wybitnego architekta Macieja Nowickiego.

 

Wiklinowe kije połączliśmy linami konopnymi i opaskami zaciskowymi. Utworzone w ten sposób 18 metrowej długości
łuki
wkopaliśmy w wyznaczonych wcześniej miejscach na około 90 cm.
Naturalny materiał nie poddawał się łatwo naszym intencjom geometryzacji formy, jednak już po kilku godzinach pracy mogliśmy cieszyć się pierwszymi efektami naszej pracy.
W trakcie kolejnych dni pracy nad konstrukcją zdecydowaliśmy się przenieść go w inne miejsce, wykorzystując fakt, że pobliska łąka została skoszona. Wykonaliśmy to zadanie w kilka osób, konstrukcja okazała się być zaskakująco lekka. Kolejnym naszym krokiem było nałożenie i podwieszenie obręczy, którą wykonaliśmy podobnie jak łuki. Naszym zamiarem było przekrycie pawilonu bawełnianym płótnem, niestety w trakcie kolejnych dni nie udało nam się zrealizować tego pracochłonnego zadania.
Na organizowanych przez nas w 2008 roku w Irlandii warsztatach po raz pierwszy eksperymentowaliśmy z podświetlaniem struktur. Postanowiliśmy spróbować sztuki “Light’n’Magic” także tym razem!

POSZUKIWACZE INSPIRACJI

Tak zwany międyczas poświęciliśmy na wędrówki po okolicy tropem różnorakich wątków mogących nas zainspirować w trakcie warsztatów. Odwiedziliśmy plantację chmielu oraz wąwozy na pobliskiej Skarpie Dobrskiej.
Zajrzeliśmy na wczesno-słowiańskie grodzisko, gdzie natrafiliśmy na rekonstrukcję przedhistorycznych wałów wykonanych z naszego ulubionego materiału – wikliny! :)

 

 

Odwiedziliśmy także Zamek w Janowcu oraz Muzeum Nadwiślańskie.

 

ŁÓDKI NA WIŚLE

Miłym przerywnikiem dla naszych działałań wizyta na zaprzyjaźnionym warsztacie szkutniczym, gdzie mogliśmy obejrzeć wykonane pod kierunkiem Piotra Szambelana łodzie. Wysłuchaliśmy także prezentacji pracowników Państwowej Służby Meteoroliczno-Hydrologicznej na temat ich codziennej pracy na rzece Wiśle. Nie skończyło się na samej teorii, na koniec popłynęliśmy łódką w kierunku jednego z punktów pomiarowych stanu wody na Wiśle.

 

KOSTKA

Kolejną strukturą przestrzenną był sześcian. Problemy jakie napotkaliśmy przy “Kostce” okazały się być innego rodzaju. Budowa sześcianu posłużyła nam jako eksperyment obrazujący jak trudno wykonać z organicznego materiału idealnie geometryczne kształty. Siłą rzeczy nasza bryła nieco odbiegała od ideału.
Dodatkowo kije wiklinowe, z uwagi na swój stożkowy kształt nie pozwalały nam uzyskać oczekiwanej  sztywności narożników. Musieliśmy sporo natrudzić się stosując skomplikowane węzły zanim mogliśmy potoczyć naszą “Kostkę” po zielonej murawie.
Naszym zamiarem było maksymalne zdynamizowanie formy – postanowiliśmy ustawić ją na narożniku.
Niezbędnym okazało się wykonanie specjalnego masztu, który pomógł nam ustabilizować konstrukcję.
Naturalnie nie odmówiliśmy sobie pracy w nocy :)

LEGOWISKO ŻMIJ

Land Art to działalność artystyczna, której obszarem działania jest obszar środowiska naturalnego.
Działania tego typu często są ingerencją w pejzaż, przekształceniem jego fragmentu lub wykorzystaniem naturalnych procesów  obiektu o charakterze artystycznym. Ta encyklopedyczna definicja, to nawet za mało, by opisać wielowątkową wiklinową instalację stworzoną przez Kasię i Ulę. Dziewczyny postanowiły złożyć hołd patronce Żmijowisk i zamieniły łąkę za szkołą w magiczne sanktuarium niebezpiecznego lecz także i płochliwego węża.
Instalacja pomyślana została, jako wężowato wijąca się ścieżka, na której widz stopniowo odkrywa kolejne elementy siedziby jadowitej żmii. Na wszystkich uczestnikach warsztatów wrażenie zrobiła wykreowana atmosfera, delikatność ingerencji w naturalne otoczenie oraz staranność wykonania detali.

 

Jakby tego wszystkiego było mało, wieczorem mogliśmy cieszyć się magią, jaką kreuje zapadający zmierzch i bujające się na delikatnym wietrze światełka.

ŻMIJOWISKO

Uznaliśmy, że oswoiliśmy się ze żmijami wystarczająco, aby zmierzyć się duchem miejsca Żmijowisk.
Wiklinowa praca przygotowana przez Justynę i Magdę przedstawiała stado żmij dynamicznie wijących się  przez łąkę.

 

UKŁAD SŁONECZNY

Wykoszona łąka w głębi działki długo nas prowokowała swą pustką.
Pamiętając, że przedhistoryczny Land Art miał swe korzenie w kulcie zjawisk astronomicznych, Justyna i Magda swoją kolejną instalację zadedykowały obrotom ciał niebieskich.

 

Swoje miejsce na orbitach dookoła Słońca znalazły Ziemia, Księżyc, Planety oraz Kometa…

KWIATY

Wiklinowe kwiaty Kasi kiełkowały powoli, ale w pewnym momencie opanowały nieomal całe Żmijowiska.

RZEŹBY, LAMPIONY, MEBLE I PARAWANY…

W trakcie tych pracowitych i poplątanych 10 dni powstało kilkanaście mniejszych i większych wiklinianych tworów.
 

EPILOG

10 dni radosnej pracy z wikliną dało nam bardzo manualnej wprawy, jak również otworzyło nas wewnętrznie. Ujrzeliśmy niedostrzegalne dla niewrażliwego oka pulsujące życiem pasma, którymi natura
niczym opiekuńczymi dłońmi
oplata cały świat. Zanim opuściliśmy Żmijowiska, nasza ostatnia praca zilustrowała wizję pierwotnej, organicznej siły odzyskującej władanie nad Żmijowiskami.

Zapraszamy na Warsztaty Powikłanej Architektury

Warsztaty-plakat

 

Serdecznie zapraszamy na warsztaty budownictwa organicznego. Odbędą się one w dniach 16.07-24.07 w urokliwej scenerii Żmijowisk. Naszym materiałem będą wiklina, faszyna i kije wiklinowe. Budować będziemy z nich rzeźby i obiekty małej architektury. Przygotujcie sie zatem na dużo plecenia, wikłania i plątania :) Prowadzącymi będą architekci Justyna Juchimiuk, Michał Golański i Michał Kowalski.

1. Z uwagi na fakt, że sporo osób pytało o taką możliwość – Przewidujemy możliwość krótszego pobytu na warsztatach – nie zwalnia, to z opłaty warsztatowej, w takich przypadkach ustaliliśmy koszt od osoby na 25 zł/dzień.

2. Finanse to w ogóle trudna kwestia, jednak zależy nam bardzo,
aby na warsztatach nie zabrakło zarówno materiału, jak i narzędzi,
od siebie dodam, że cała inicjatywa jest non-profit oraz składka
obowiązuje także prowadzących.

3. Do konstrukcji wykorzystamy wiklinę 3-4 letnią o grubszym przekroju (2-3cm) sprowadzoną z plantacji oraz młodą wiklinę miejscową dostarczoną przez lokalnego wikliniarza. Kije wiklinowe służyć będą nam jako konstrukcja – będziemy łączyć je na zakładkę linami i zaciskami plastikowymi oraz rozpinać gotowe elementy w formie łuków albo łączyć na zasadzie słup-belka. Natomiast wikliną wiotką będziemy wyplatać powstałe pola.

4. Przez dzień lub dwa na warsztatach obecny będzie wspomniany lokalny wikliniarz, który wprowadzi nas w zagadnienie, oprócz tego mamy do dyspozycji literaturę fachową z rysunkami podstawowych plotów. W przypadku struktur o skali L,XL i XXL nie będziemy mieli czasu na dokładne i gęste wyplatanie. Wiklinę traktujemy jako tworzywo i pole dla eksperymentów, także warsztaty będą miały spontaniczny przebieg. . Nasze działania mają wpisać się w szeroki front działań twórczych – na Żmijowiskach równolegle odbywać będą się także warsztaty szkutnicze i artystyczne (ceramiczne, witrażowe, linorytowe) oraz archeologiczne (to na pobliskim grodzisku)

5. Jak to z reguły bywa na warsztatach budownictwa naturalnego, my także doceniamy zarówno talenty techniczno-manualne, jak i muzyczno-komediowe. Zapraszamy zatem wszystkich spragnionych wiklinowych wrażeń myzyków i innej maści komediantów. Może opracujemy razem razem krótki występ artystyczny, którym zrobimy furorę na ulicy w Kazimierzu Dolnym ? Smile

6. Przygotowaliśmy projekt struktury, który można zacząć realizować od pierwszego dnia warsztatów, jednak warsztaty zaczną się od brain-stormingu projektowego, będziemy robić makiety potencjalnych rzeźbo-struktur, także przez pierwsze 2 dni pewnie kreatywnie popłyniemy, dlatego zachęcam do uczestnictwa od samego początku – jako stare wygi warsztatów architektonicznych chcemy w Was odkryć projektantów Smile

 

Miło nam poinformować, że mamy już pierwsze pomysły. Projekt pawilonu użytkowego nazwany został roboczo STRUKTURĄ A. Inspiracją dla jego konstrukcji jest Dorton Arena w Raleigh zaprojektowana przez Macieja Nowickiego, polskiego architekta światowej sławy.
Oceniamy, że do jego realizacji potrzebnych będzie 100-150kg kijów wiklinowych, ok 30-50m liny, kilkanaście m2 płótna oraz sporo zapału do pracy, ale akurat o zapał na naszych warsztatach nie musimy się martwić. :)

 

 

 

 

 

Zmiana społeczna na dobre

Niebawem będziemy wspominać pierwszą rocznicę ogromnej tragedii, która nawiedziła Wilków. W połowie maja minie rok od pierwszego spustoszenia dokonanego przez powódź. W możliwie twórczy sposób, staraliśmy się czerpać z tego trudnego doświadczenia. Była to dla nas trudna, ale bardzo pouczająca lekcja.

Patrząc w przyszłość – również tę nieodległą, wakacyjną – warto przypomnieć, od czego się zaczęła nasza przygoda z Powiślem Lubelskim. Hasłem, sygnałową trąbką do zaangażowania się w to przedsięwzięcie był projekt Pawła Althamera. Jego współpraca z Lesławem Frączkiem – malarzem z Dobrego, została podsumowana ustawieniem na Skarpie Dobrskiej ŁAWKI.
Film opowiadający historię współpracy dwóch artystów pokazywany był Szwajcarii, Austrii i w Polsce. W naszej pamięci zapadł przede wszystkim pokaz na boisku szkoły w Dobrem, który odbył się 14 lipca 2005 r. Później film pokazywano wielokrotnie w nieformalnych sytuacjach. Dla wielu osób, był to pierwszy kontakt z Fundacją. Szykując plany na zbliżający się sezon nie możemy zapomnieć o naszym „micie założycielskim”.
W pewnym sensie to właśnie ŁAWKA, wraz z jej trudną historią, jest źródłem kolejnych działań. Jest też ilustracją filozofii przyświecającej FND. Chcemy, by każde nasze przedsięwzięcie zawierało się w podobnej wymianie doświadczeń i możliwości partnerów ze wsi i z miasta.
Prace Lesława Frączka i film Pawła Althamera pokazywane były w Zurychu i Wiedniu.

 

Ustawieniu ławki w Dobrem (15 lipca 2005 r.) towarzyszył radosny (weselny) nastrój.
Fot: R.Szambelan
Tekst: M.Bargielski

Moje – Twoje – Nasze. Przestrzeń publiczna wsi

Proponując wspólną refleksję nad  przestrzenią publiczną wsi, w istocie sięgamy do dwóch tematów, które porządkują relacje pomiędzy ludźmi, a przestrzenią w której żyją.
Wyjaśnienia wymaga najpierw sformułowanie ogólnego tematu badań i tytułu projektu. Dlaczego podkreślone zostało badaniem przestrzeni publicznej wsi? Nie jest jedynym powodem obecna moda, na badanie miast i ich przestrzeni. Chcemy sięgnąć głębiej niż tylko w zabawy tytułami projektów. Powszechna jest opinia o specyfice wsi, o tym, że: „tam (tutaj) wszystko na widoku”, albo: „siedzą pod sklepem, czy na przystanku tylko”.  Powstaje pytanie: a gdzie na wsi można usiąść? Czy w przestrzeni wsi możemy znaleźć takie miejsca, które pozwalają na swobodną działalność twórczą, która nie będzie jedynie buntem i konfrontacją z już istniejącymi formami zagospodarowania przestrzeni? Czy zawsze trzeba siedzieć przed domem, żeby się nie włóczyć? W kontekście wsi, interesuje nas zatem poszukiwanie takiej przestrzeni, która jest zarazem wspólna i dostępna wszystkim, a jednocześnie zapewnia anonimowość. Kwestię tę można rozszerzać i zapewne do tego będziemy dążyć, starając się opisywać i wyjaśniać możliwie wiele z praktyk użytkowników czy obserwatorów poszczególnych miejsc.
Skoro przestrzeń publiczna jest pretekstem, warto teraz opisać nieco szerzej tematy, które stanowić będą istotę naszej refleksji.
Pierwszy jest osadzony mocno w perspektywie socjologicznej. Chodzi nam o społeczne wytwarzanie przestrzeni. Interesuje nas kilka aspektów. Przede wszystkim są to praktyki poszczególnych aktorów społecznego wytwarzania przestrzeni (Jałowiecki 2010), wraz z ich rozróżnieniem i szczegółowym opisem. Wyzwaniem jest badanie form symbolicznych, struktury oraz powiązań historycznych. Postaramy się dokonać opisu uwzględniającego możliwie wiele perspektyw oraz zaproponować wspólną interpretację zebranego materiału.
Temat drugi, stanowiący niejako odwrotną stronę tego samego medalu, sięga do jednostkowych motywacji i analizy zachowania poszczególnych użytkowników przestrzeni. Idąc dalej,  zastanawiamy się jak kształt, forma i symbolika wymuszająca (prowokująca?) poszczególne zachowania, przekłada się na sposób myślenia, czy działanie w innych miejscach i w innym czasie. Istotna jest tu struktura sytuacji społecznych czy zgromadzeń, rozumianych w kategoriach proponowanych przez dosyć swobodne połączenie socjologii i psychologii społecznej (Goffman 2008, 2011).
W ramach projektu będziemy tworzyć możliwość wykorzystania zdobytej podczas systematycznej refleksji i opisu wiedzy, do projektowania nowych miejsc, przestrzeni i sytuacji. Tak, by wspólnie wytwarzać alternatywne formy wiejskiej przestrzeni publicznej, nowe możliwości znalezienia się na wsi.
Tekst: M.Bargielski
BIBLIOGRAFIA
Goffman, E., 2008, Zachowanie w miejscach publicznych Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN
Goffman, E., 2011, Relacje w przestrzeni publicznej Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN
Jałowiecki, B., 2010 Społeczne wytwarzanie przestrzeni Warszawa: Wydawnictwo Naukowe SCHOLAR