No właśnie

CO DALEJ? z tajemniczym projektem, można powiedzieć “międzynarodowym”, który zainicjowali artyści z Mediolanu Mattia Montemezzani i Verdiana Calia tego lata. Piszemy zainicjowali, dlatego że kolejna już realizacja wieży tzw. “TORRE” tym razem na Żmijowiskach, jest dopiero początkiem samodzielnego życia tej instalacji artystycznej w naszym otoczeniu.

Częściowo widać już “co dalej” przez otwór w górze wieży jak staniemy w środku. Do stopniowania napięcia przed puentą przyda się pewnie komentarz od autorów, uczestników budowy i świadków naocznych, który mógłby rozwiać choć trochę domysłów odnośnie tła tego wydarzenia.

 

ZIEMIA na STRATY?

Za nami 21.Piknik Naukowy Centrum Nauki Kopernik i Polskiego Radia, w nawiązaniu do kontekstu paleontologii i występujących w okolicy Kazimierza Dolnego pokładów skał osadowych okresu kredowego, Fundacja NA DOBRE pokazywała właśnie instalację artystyczną ZIEMIA na STRATY, traktującą o stratygrafii odpadów antropocenu. Dziękujemy autorom projektu, którymi są artyści z Mediolanu: Verdiana Calia i Mattia Montemezzani wraz z Rafałem Szambelanem, który koordynował powstawanie realizacji. Szczególne podziękowanie należy się Piotrowi Szczuce, weteranowi naszych plenerów i akcji artystycznych od lat 90-tych, obecnie absolwentowi Wydziału Geologii UW, który służył nam konsultacjami w temacie paleontologii i stratygrafii. Dziękujemy za wsparcie wolontariuszom: Krzysztofowi i Patrykowi Bratusiom.

Więcej zdjęć na profilu Fb:

https://www.facebook.com/nataliadobrecka/media_set?set=a.10210549760639426.1073741867.1208325557&type=3

Zapraszamy szkoły, domy kultury, samorządy lokalne, organizacje i inne inicjatywy, które chciałyby przeprowadzić prezentacje, zajęcia poruszające zagadnienia odpadów naszej cywilizacji, po prostu śmieci,  do współpracy w organizacji takich pokazów. Staramy się w sposób artystyczny, odbiegający nieco od utartych form przekazu dotyczącego segragacji śmieci, uczulić widzów na problemy jakie rodzi bezmiar produkowanych przez nas odpadów. Mamy nadzieję że nasza praca i prowokowane przez nią DOBRE ZABAWY mogą mieć odpowiednią siłę perswazji, jakiej potrzeba do wywołania i utrwalenia zachowań proekologicznych.

Widzenie Pola Widzenia na BOKu

Idąc tropem naszych pierwotnych, pozytywistycznie zakręconych koncepcji, dotyczących transferów sztuk wizualnych między odległymi i odmiennymi środowiskami społecznymi, chcemy zwrócić Państwa uwagę na otwartą właśnie wystawę. W Bielańskim Ośrodku Kultury (BOK – filia Estrady 112) 14. stycznia 2017 w sobotę o 18:00 otwarta została wystawa prac Anny Ludwickiej i uczestników Dobrych Warsztatów sitodruku, których część odbywała się w sezonie letnim na Żmijowiskach pod Kazimierzem Dolnym.

8871

Jak piszą na BOKu 😉 był to “inspirujący, przyjacielski i bardzo twórczy wieczór. Rozmowy o powiązaniach matematyki z malarstwem, sztuki i fizyki i o tym że sitodruk może stać się nałogiem 🙂 Wystawa czynna do 7 lutego.”

Fundacja NA DOBRE serdecznie dziękuje Pani Iwonie Doleckiej za zaproszenie i gościnę wystawy i wernisażu. Mamy nadzieję że uda się  jeszcze uzupełnić naszą  wizytę na Estrady 112 finisażową niespodzianką 😉

8861

A na Fb widać trochę więcej pod:

https://www.facebook.com/pg/fundacjanadobre/photos/?tab=album&album_id=1028464937258892

https://www.facebook.com/pg/filiabok/photos/?tab=album&album_id=1841193179489657

Kongres Kultury 2016

KONGRES KULTURY odbywa się własnie 7-9. października 2016, w PKiN, Warszawa.

Bądźmy tam razem. “Zbierzmy się”
http://www.kongreskultury2016.pl/

6952

“Goście” – Projekt towarzyszący Krzysztofa Wodiczki i Fundacji Profile  w podziemiach Metra Świętokrzyska (Kurator: Bożena Czubak).

http://www.fundacjaprofile.pl/index.php?id=377

Na poczatek:

http://www.kongreskultury2016.pl/plan-kongresu/

16:00 -18:00 Konsorcjum Praktyk Postartystycznych

6930

18:30 – 20:30 Kulturalny start-up – jak tworzyć przyjazne środowisko do rozwoju innowacji w kulturze?

Puławy – Chemia – Sztuka

W tym samym czasie co Festiwal w Warszawie, odbywała się inna bardzo nas interesująca impreza w Puławach, w której udało nam sie uczestniczyć.

Organizatorzy, w tym Towarzystwo Przyjaciół Puław anonsowali ją nastepujaco: “W 2016 roku mija 50 lat od wydarzenia artystycznego pt. “I Sympozjum Artystów Plastyków i Naukowców”, które miało miejsce w Puławach w roku 1966, zorganizowane było z inicjatywy krytyka sztuki Jerzego Ludwińskiego przy wsparciu dyrekcji Zakładów Azotowych (M. Kołodziej p. red.) i zostało odnotowane jako przełomowe w historii współczesnej sztuki polskiej. Towarszystwo Przyjaciół Puław, przywołując pamięć tego wydarzenia, we wrześniu tego roku organizuje, nawiązującą do niego imprezę naukowo-artystyczną – sesję popularno-naukową oraz cykl wystaw, pod hasłem PUŁAWY-CHEMIA-SZTUKA. W 2016 roku mija 50 lat od wydarzenia artystycznego pt. “I Sympozjum Artystów Plastyków i Naukowców”, które miało miejsce w Puławach w roku 1966, zorganizowane było z inicjatywy krytyka sztuki Jerzego Ludwińskiego przy wsparciu dyrekcji Zakładów Azotowych i zostało odnotowane jako przełomowe w historii współczesnej sztuki polskiej. Towarszystwo Przyjaciół Puław, przywołując pamięć tego wydarzenia, we wrześniu tego roku organizuje, nawiązującą do niego imprezę naukowo-artystyczną – sesję popularno-naukową oraz cykl wystaw, pod hasłem PUŁAWY-CHEMIA-SZTUKA.”

http://ppnt.pulawy.pl/o-parku/aktualnosci/item/542-pu%C5%82awy-chemia-sztuka.html

 

Wysokorozdzielcze Pole Widzenia w Radomiu. 8 września 2016

8. września 2016 odbył się wernisaż wystawy Wysokorozdzielcze Pole Widzenia. Większość prac powstała u nas, na Żmijowiskach, podczas lub zaraz po tegorocznych Dobrych Warsztatach serigrafii/sitodruku. Instruktorka sitodruku Anna Ludwicka to nasze 25% grupy artystycznej Cztery Czwarte. Do grupy należą także Teresa Bysiec, Barbara Wziątek i Anna Zimoląg, które są stałymi uczestniczkami plenerów na Żmijowiskach. Każda z artystek na swój sposób interpretuje oblicza natury. Inspiracją graficznych prac prezentowanych na wystawie jest fascynujący i (nie)przewidywalny świat przyrody.

dsc_2537
Kolografia to technika, którą pracuje Teresa Bysiec. Artystkę interesuje aspekt zmienności aury jaka towarzyszy życiu łąk i traw w różnych porach dnia.
Pozostałe artystki tworzą serigrafie, wykorzystując szlachetną odmianę popularnego sitodruku.

dsc_2535 dsc_2601
Anna Ludwicka poszukuje piękna w przyrodzie, które daje się określić matematycznymi regułami. Przy czym tzw. rozmaitość może mieć w jej interpretacji nie tylko odniesienia stricte matematyczne ale również botaniczne.

dsc_2563
Fascynujące struktury grafik Barbary Wziątek wydają się przyciągać nasz wzrok jak światło wabiące małe wzorzyste istoty.

dsc_2541
Anna Zimoląg zwraca naszą uwagę na niepokojącą możliwość odnalezienia ludzkich emocji i nastrojów w roślinnych kompozycjach.

Wystawę można obejrzeć do końca września w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Radomiu, ul. Piłsudskiego 12. Zapraszamy!

SITO_WIE 12 – 16.08.2016 (GUMA)

Kolejna sesja warsztatów sitodrukowych na Żmijowiskach w tym roku trwała od 12 do 16 sierpnia. Atrakcją była niewątpliwie prelekcja dotycząca GUMY, pozytywowej techniki fotograficznej, przeprowadzona przez Pana Mirosława Dygałę, uznanego twórcę fotografii z Radomia.

6463 6513 6505   6494 64956488 6471 6461

 

http://dobrewarsztaty.pl/serigrafiasitodruk/

A tu jeszcze raz przypominamy tekst przewodni, wokół którego kręcą się w tym roku nasze myśli na kolejnych sesjach warsztatów:

http://nadobre.org/sitowie-warsztaty-dobre-sobie-w-2016-roku-w-dalszym-ciagu-szukaja-inspiracji-w-zwiazkach-botaniki-z-matematyka/

SITOWIE – Warsztaty “Dobre Sobie” w 2016 roku w dalszym ciągu szukają inspiracji w związkach BOTANIKI z MATEMATYKĄ

Czy wszystko co nie jest zerem, w jakimś swoim aspekcie, dąży do nieskończoności? Wyglądałoby wtedy że nieskończoność jest naszym ogólnym przeznaczeniem, ale co wtedy z jednością/jednostką? Może ona nie ma przeznaczenia, jest wolna?

Taki LOS

może budzić skrajne uczucia. Przeciąg loterii wachluje nimi zapamiętale od zwątpienia do euforii. Kiedy jednak losem zdaje się rządzić determinizm to przybiera on imię przeznaczenia i nabiera pewności. Się wie. Ale cóż z tego kiedy zaraz będzie to powodować rozdarcie między oddaniem się ufnemu oczekiwaniu a gorączkową ucieczką przed nieuchronną nudą.

Liczba atrakcyjnych egzotycznych destynacji jest ogromna i nawet w obliczu pojawiających się niepewności i zagrożeń trudno liczyć na to, że wiele osób zechce z nich zrezygnować i podążyć na wakacje z nami w jednym kierunku. W dodatku do jakiejś opuszczonej wiejskiej szkoły, miejsca z pozoru nieskończenie mniej atrakcyjnego od wszystkich dotychczasowych. Do miejsca które wybiera się na dobre.

Jak konstruujemy nasz świat? Jak ustalamy reguły? Gdzie chcemy widzieć pewność a gdzie z zadowoleniem powitamy niespodzianki? Jaki użytek zrobimy z rozwiązań stuprocentowo zapobiegających wystąpieniu niepożądanych przypadków, sprowadzających szanse ich zaistnienia do zera? Do czego wykorzystamy szansę wystąpienia zdarzeń graniczącą z pewnością? Co też przyjdzie z odwagi jaka popchnie nas nieraz ku akceptacji wysokiego stopnia niepewności zaistnienia sytuacji pożądanej? Probabilistyka w praktyce nie sprowadza się tylko do elementarnych dwóch wartości, czerni i bieli czy wyrzucenia orła lub reszki. W naszym życiu, pracy, ma z pewnością wiele odcieni. To podobnie jak nasze odczucia, wobec zdarzeń w których bierze udział mniej lub bardziej sprzyjający przypadek, są one odpowiednio zniuansowane, jak malarskie gesty.

Dlaczego utarło się że to właśnie rzadkim zdarzeniom przypisujemy występowanie szczęścia? Nieliczni znalazcy czterolistnej koniczyny uchodzą za osoby, którym los ma sprzyjać. Czy nie dałoby się choćby przez chwilę, poprawić tego bilansu częstości wydarzeń radosnych w naszym życiu? Choćby przez przyjęcie bardziej pospolitych faktów, jako sygnatur/zwiastunów farta? Niektórzy już próbują. Składają sobie życzenia pod jemiołą. Te rodzime epifity rozpowszechnione są jak chwasty i na przydrożnych drzewach Powiśla znajdziemy ich bez liku. A może kwanty radości prowadzące do cichych stanów euforycznych liczyć przyspieszonym rytmem oddechów, zwielokrotnionych w grupie, w czasie jazdy rowerem. Też będzie ich co nie miara. Ziela koniczyny, produkującej dla nas tlen, jest na szczęście jeszcze więcej i nieprzypadkowo je tutaj przywołujemy. Na Dobrskiej Skarpie górującej nad Lubelskim Powiślem rosną kserotermiczne/ciepłolubne murawy, których rośliny mogą nas w tym sezonie ponownie skusić do śledzenia nieoczywistych związków Botaniki z Matematyką.

Szukaliśmy już inspiracji w matematycznych wzorcach wiązanych z poufnością, zaufaniem i zdobywaniem zaufania. Tego lata weźmiemy pod lupę probabilistykę i przypadkowe fluktuacje w zasadzie nieodróżnialne od ślepego losu czyli po polsku przeznaczenia.

W lipcu 2016 Fundacja NA DOBRE kontynuuje cykl artystycznych Warsztatów Dobre Sobie, inspirowanych BOTANIKĄ i MATEMATYKĄ. Jako że nasze działania realizują strategię łączenia środowisk w jakiś sposób izolowanych, staramy się poprzez organizację projektów artystyczno-społecznych docierać w odległe miejsca z oryginalnymi manifestacjami kultury wysokiej. Plener odbywa się tym razem pod roboczym tytułem SITOWIE.

Czas: druga edycja, sezon letni, lipiec 2016.
Miejsce, lokalizacja: Żmijowiska, Powiśle Lubelskie, nieopodal słowiańskiego grodziska eksplorowanego przez archeologów, plenerowego oddziału Muzeum Nadwiślańskiego w Kazimierzu Dolnym, siedziby Muzeum Dawnych Słowian.

Więcej informacji wiadomo, na: http://dobrewarsztaty.pl/